sobota, 31 grudnia 2016
Cześć! Kto wie, jaki dziś jest dzień? Din, dong, dobrze! To sylwester! Jakie macie Postanowienia Noworoczne? Ja osobiście chciała bym zacząć się lepiej uczyć (głównie z historii i przyrody, bo to są moje pięty Achillesa), więcej się uśmiechać oraz trochę się sobą zająć... na przykład dbać o włosy, W KOŃCU mieć jakiś styl (a nie, stare jeansy i różowy sweter XD). A jakie są Wasze postanowienia Noworoczne? Napiszcie w komentarzu! Do zobaczenia w 2017 ! 💣😝
wtorek, 27 grudnia 2016
Cześć! To znowu ja, Malwina! Jednak moje prezenty były... inne niż się spodziewałam... zamiast kombinezonu w sówkę dostałam kombinezono-pingwina! Jest MEGA miły w dotyku i ma kaptur z dziobem. Moja mama kupiła go bodajże, że w cropp'ie. Mój 2 metrowy pingwin (mimo, że jest trochę mniejszy) również przyszedł na święta, lecz on był akurat ze sklepu ,,smyk". Od siostry otrzymałam bardzo fajne ,,pojemniki na świeczki". A Wy? Co dostaliście na Święta? Napiszcie w komentarzu! Pa pa! 💙
piątek, 23 grudnia 2016
Cześć! Widzę (znaczy, nie obserwuję Cię, czy coś...), że znowu odwiedziłeś/łaś mojego bloga! Na pewno Wiecie, że jutro jest Wigilia, prawda? Z tej okazji chciałam Wam życzyć wszystkiego dobrego, SUPER prezentów oraz miłej atmosfery! Piszę to wszystko dzisiaj, ponieważ jutro nie chcę spędzać Wigilii przy komputerze, bo tak nie wypada! Jak myślicie, co dostaniecie na święta? Piszcie! Chętnie o tym poczytam! Ja myślę, że dostanę:
♥ 1,75 metrowego pingwina-przytulankę (wiem, jestem za duża na przytulanki!)
♥ kombinezon do spania (sądzę, że będzie to sówka)
Wesołych Świąt! 👊
♥ 1,75 metrowego pingwina-przytulankę (wiem, jestem za duża na przytulanki!)
♥ kombinezon do spania (sądzę, że będzie to sówka)
Wesołych Świąt! 👊
sobota, 17 grudnia 2016
Cześć! Pamiętacie mój poprzedni wpis... no własnie to teraz JA poszłam do Mai... tak jakoś wyszło! Znaczy-to jej mama mnie zaprosiła (cieszę się, że jej mama mnie lubi). Teraz siedzimy na MovieStarPlanet i dajemy sobie nawzajem grafy, fejm itd.. Nie jest w cale nudno! Zrobiłyśmy już dzisiaj (w zasadzie, to wczoraj patrząc na-godzinę) aż 3 rodziny w TheSims 4! Chociaż, jedna z nich jest dość bekowa, no wiecie #just_4_fun . Ok, bo Maja mi tutaj skacze z radości i (cytując) mam napisać ,,Dobra, muszę kończyć, pa (bo idę z moją siską grać)! ♥
piątek, 16 grudnia 2016
Cześć! To ponownie Malwina! Dzisiaj dzieje się NIESAMOWITA rzecz! Maja (moja siska z jednego z wpisów) jest u mnie na noc! A co jeszcze lepsze (o ile może być lepiej) jutro to JA jadę na nocowanie do niej! WOW, nie? teraz zamierzamy zrobić sobie mniej więcej tak:
♥pójdziemy do gorącej kąpieli ( ͡° ͜ʖ ͡°)
♥zrobimy sobie ciepłe kakałko
♥pedikiur
♥maseczki
♥gadanie o chłopakach ( ͡° ͜ʖ ͡°)
♥pogramy w coś
To jest lista rzeczy, które zamierzamy zrobić u mnie, a co będziemy robić u niej? Tego to już sama nie wiem... może Wy coś podsuniecie? Piszcie w komentarzach! Do jutra!
♥pójdziemy do gorącej kąpieli ( ͡° ͜ʖ ͡°)
♥zrobimy sobie ciepłe kakałko
♥pedikiur
♥maseczki
♥gadanie o chłopakach ( ͡° ͜ʖ ͡°)
♥pogramy w coś
To jest lista rzeczy, które zamierzamy zrobić u mnie, a co będziemy robić u niej? Tego to już sama nie wiem... może Wy coś podsuniecie? Piszcie w komentarzach! Do jutra!
środa, 14 grudnia 2016
Cześć! Jak pewnie wiecie, nie za bardzo przepadam za szkołą, lecz dziś stało się coś niesamowitego. Pani od matematyki mnie pochwaliła... od matematyki. Otóż ostatnio była niezapowiedziana kartkówka z dodawania i odejmowania ułamków. Myślałam, że dostanę 3. Dzisiaj na początku lekcji pani powiedziała ,,Dzieci, sprawdziłam wasze prace i dzisiaj wam je oddam...". Nagle pani spojrzała na mnie i mówi ,,Malwina, twoja kartkówka..." . Miałam w głowie mnóstwo zakończeń tego zdania: ,, ... wyszła najgorzej z całej klasy, wstyd!" ,lub ,, ...była bez sensu! Czy ty w ogóle uważałaś na lekcji?!" . Ale pani powiedziała ,,Malwina, twoja kartkówka wyszła NAJLEPIEJ z klasy! ŻADNEGO błędu, brawo!". WHAT. THE. FUUUUCK?! Że niby JA dostałam najlepszą ocenę z klasy?! JA? Co nie zmienia faktu, że cała klasa zaczęła mi klaskać i gratulować. Nie wiedziałam co zrobić, więc zaczęłam klaskać razem z nimi. Mój mózg do końca lekcji nie mógł zajarzyć, co się właśnie stanęło. Widziałam również, że przy mojej ocenie widniał napis ,,BRAWO !!!" . WTF? Nawet po jakiś 6 godzinach nie ogarniam, że jestem DOBRA (JA!) z MATMY. Co o tym sądzicie? Wy też mieliście coś podobnego? Piszcie w komentarzach! Do zobaczenia! 😜
wtorek, 13 grudnia 2016
Cześć! (Zauważyliście, że każdy mój post zaczynam od ,,Cześć!" ?) Muszę Wam powiedzieć, że odkąd zaczął się grudzień, mam coraz to mniej czasu! A to kupić prezenty na święta (Które są już za 11 dni! To jeszcze 11 czekoladek do zjedzenia!), a to kupić składniki na dania na Wigilię, a to Wigilia klasowa, a to wyjazd do rodziny przed świętami... WSZYSTKO się kręci w okół świąt! Uwielbiam ten świąteczny czas, to prawda, ale ile potrzeba przygotowań do tej magii! Wpisy będą teraz pewnie tylko ra w tygodniu, za co BARDZO przepraszam! Po pa! 💙
piątek, 9 grudnia 2016
Cześć! Przepraszam, że aż tak zaniedbuje bloga, lecz miałam teraz:
1. Chorobę
2. Dziewczyna z którą miałam tańczyć mnie zostawiła
3. DUŻO nauki.
Tak więc chyba rozumiecie? Przy okazji, mam lekturę ,,Przygody Tomka Sawyera". Mam ją przeczytać do poniedziałku... PONIEDZIAŁKU! Trzymajcie za mnie kciuki, abym zdążyła! Poza tym jutro jadę do dziadków, a do nich jedzie się jakieś 3 GODZINY. I jeszcze mam pisać systematycznie bloga? Przepraszam, staram się, ale to jest naprawdę trudne, tym bardziej, że u dziadków niema internetu! Ugh, mam nadzieję, że dam radę. Do następnego wpisu! 😘
1. Chorobę
2. Dziewczyna z którą miałam tańczyć mnie zostawiła
3. DUŻO nauki.
Tak więc chyba rozumiecie? Przy okazji, mam lekturę ,,Przygody Tomka Sawyera". Mam ją przeczytać do poniedziałku... PONIEDZIAŁKU! Trzymajcie za mnie kciuki, abym zdążyła! Poza tym jutro jadę do dziadków, a do nich jedzie się jakieś 3 GODZINY. I jeszcze mam pisać systematycznie bloga? Przepraszam, staram się, ale to jest naprawdę trudne, tym bardziej, że u dziadków niema internetu! Ugh, mam nadzieję, że dam radę. Do następnego wpisu! 😘
środa, 30 listopada 2016
Cześć! Na Twoim ekranie znowu wyświetlił się mój blog! Mam problem. Pamiętacie mój wpis o dyskotece szkolnej i że nie umiem tańczyć, prawda? No to chyba moja pani od W-F chce mnie dobić! Mamy w GRUPACH (ok, łatwe) zrobić jakiś UKŁAD TANECZNY (że cooo?) ! Jestem w 4 osobowej grupie (ok, damy radę) i mamy wybrać jakąś piosenkę, która ma podobać się wszystkim z grupy (że cooo?!) ! Wiem, że było już coś takiego rok temu, również w grudniu, ale JAK JA MAM TAŃCZYĆ PRZY CAŁEJ KLASIE?! Strasznie się stresuje! Co mam zrobić? Mój gust muzyczny opiera się na Arianie Grande i Selenie Gomez! TYLKO mój! Okej, muszę jeszcze pomyśleć o muzyce, do zobaczenia! O ile przeżyje...
niedziela, 27 listopada 2016
Cześć! Wróciłam z Torunia! Może trochę późno, ale-wróciłam! W galerii kupiłam sobie:
♥ dwie bluzki z ,,Pora Na Przygodę!"
♥ słuchawki firmy Philips
♥ świąteczny kubek z Home and You
♥ bombka świąteczna w kształcie serduszka
Wiem, że tylko takie pierdołki, ale FAJNE pierdołki! Byłam u cioci na noc. Ma ona troje dzieci (Igora-4 lata, Agatę-9 lat i Adasia-1,5 roku). Tego samego dnia byłam u mojej przyjaciółki (Mai z poprzedniego wpisu) na noc. Trolowałyśmy ludzi na Omegle, piłyśmy ciepłe kakałko, siedziałyśmy pod kocykiem, itp.. Wczorajszy i dzisiejszy dzień był super. Do następnego wpisu! (I jak to młodzież mówi) Elo! ;)
♥ dwie bluzki z ,,Pora Na Przygodę!"
♥ słuchawki firmy Philips
♥ świąteczny kubek z Home and You
♥ bombka świąteczna w kształcie serduszka
Wiem, że tylko takie pierdołki, ale FAJNE pierdołki! Byłam u cioci na noc. Ma ona troje dzieci (Igora-4 lata, Agatę-9 lat i Adasia-1,5 roku). Tego samego dnia byłam u mojej przyjaciółki (Mai z poprzedniego wpisu) na noc. Trolowałyśmy ludzi na Omegle, piłyśmy ciepłe kakałko, siedziałyśmy pod kocykiem, itp.. Wczorajszy i dzisiejszy dzień był super. Do następnego wpisu! (I jak to młodzież mówi) Elo! ;)
czwartek, 24 listopada 2016
Cześć! Zgadnij kto tam? Jasne, że ja, Malwina! Dzisiaj wpis jest późno i tu Wam coś powiem: staram się pisać posty codziennie, ale mam też szkołę, życie prywatne, wyjazdy (w sobotę jadę do mojej cioci do Torunia i raczej coś o tym napiszę ;) ) więc nie zawsze mi się to uda, chyba rozumiecie? A poza tym, nie co dzień mam jakąś ciekawą rzecz do opisania, więc po co pisać na siłę? Dzisiaj byłam u mojej przyjaciółki, Mai (jej prawdziwe imię jest inne, lecz nie chcę go podawać). Pouczyłyśmy się z historii, odrobiłyśmy matematykę itp.. Maja jest BARDZO miłą osobą... BARDZO. Jej dom, to taki mój drugi dom. Jest dla mnie jak siostra! Mówimy do siebie nawzajem ,,sister" (nie mówimy sister, lecz wymawiamy to śister). Jej rodzice są dla mnie bardzo mili, a jej młodsza siostra mnie uwielbia! Ok, muszę JESZCZE pouczyć się z historii... ach ta historia... Do następnego wpisu (czyli myślę, że do soboty) Pa pa!
środa, 23 listopada 2016
Cześć! Ponownie witam Cię na moim blogu! Dzisiaj mieliśmy dyskotekę andrzejkową, a ja oczywiście na nią poszłam. Ubrałam jakąś spódniczkę, niebieski t-shirt i świecącą opaskę w kształcie kokardy. Impreza zaczynała się o 16:00, no ale wiadomo: muzyka, podłączenie głośników itd., więc wydarzenie zaczęło się jakoś o 16:20. Chłopacy mieli zapraszać dziewczyny do tańca. Myślałam, że będzie to wyglądać tak:
(jakiś chłopak)-Chcesz potańczyć?
(ja) -Y... Jasne! Czemu nie?
(jakiś chłopak)-To tańcz, bo ja chcę usiąść!
Ale mój przyjaciel, Adam mnie zaprosił... MNIE. Co prawda to nie był taniec, tylko bujanie się na boki, trzymanie za ręce i co jakiś czas obroty. ALE ważne, że ktokolwiek mnie zaprosił, co nie? Reszta dyskoteki minęła mi na wróżbach (bo Andrzejki), telefonie i podpieraniu ścian. Do puki nie przyszedł mój chłopak, Kuba. Zaczęliśmy razem ,,tańczyć". Teraz, kiedy jestem już w domu, oceniam tą imprezę na jakieś 8/10, czemu? Te dwa punkty odjęłam za Disco Polo... Tak czy siak było całkiem fajnie. To do następnego wpisu! Pa, pa! ;)
(jakiś chłopak)-Chcesz potańczyć?
(ja) -Y... Jasne! Czemu nie?
(jakiś chłopak)-To tańcz, bo ja chcę usiąść!
Ale mój przyjaciel, Adam mnie zaprosił... MNIE. Co prawda to nie był taniec, tylko bujanie się na boki, trzymanie za ręce i co jakiś czas obroty. ALE ważne, że ktokolwiek mnie zaprosił, co nie? Reszta dyskoteki minęła mi na wróżbach (bo Andrzejki), telefonie i podpieraniu ścian. Do puki nie przyszedł mój chłopak, Kuba. Zaczęliśmy razem ,,tańczyć". Teraz, kiedy jestem już w domu, oceniam tą imprezę na jakieś 8/10, czemu? Te dwa punkty odjęłam za Disco Polo... Tak czy siak było całkiem fajnie. To do następnego wpisu! Pa, pa! ;)
wtorek, 22 listopada 2016
Cześć! To znowu ja! Dzisiaj może nie mam jakiegoś superowego pomysłu na wpis, lecz mogę wam opowiedzieć, jak mi minął dzień. Może być to trochę nudne, więc jeśli Cię to nie interesuje, to proszę wyłącz tą kartę. No więc tak: wstaje około 6:30 (mówię około, ponieważ nie zawsze chcę mi się wstać od razu po obudzeniu). No wiadomo, umycie zębów, uczesanie włosów, przepakowanie się do szkoły, itd. NIGDY nie jem śniadania! I mi teraz powiecie: No ale jak to nie jesz śniadania? To jest najważniejszy posiłek w ciągu dnia! Najzwyczajniej w świecie nie jest mi ono potrzebne (ewentualnie mogę zjeść tosta). Do szkoły podwozi mnie tata. Lekcje ZAWSZE mam na 8:00, więc w tym czasie gadam z innymi osobami z mojej klasy, które już przyszły. Po lekcjach idę na obiad na stołówce, ale jako że dziś kończę o 15:10, a sklepik zamykają o 14:30 (dzięki WDŻ'cie!)to dzisiaj zjadłam tylko kanapki. Po lekcjach poszłam do Lewiatana, który jest na przeciwko mojej szkoły. Poszłam tam z moim przyjacielem, Bohdanem (nie, nie pomyliłam się! Bohdanem!). Po drodze dołączył do nas mój znajomy z klasy, Paweł (ksywka: Zyga). Kupiłam tam sobie jakiś jogurt. Muszę przejść na drugi koniec ulicy, aby dojść na mój przystanek, więc całą drogę opowiadaliśmy sobie żarty, śmialiśmy się z różnych śmiesznych sytuacji ze szkoły, itp. Doszliśmy na przystanek idealnie kiedy przyjechał mój bus. Pożegnałam się z Zygą i Bodziem, zapłaciłam za bilet i odjechałam. Oczywiście mój przystanek jest jednym z ostatnich, więc nie było dla mnie miejsc siedzących. Kiedy wróciłam do domu, od razu wzięłam się za pisanie tego postu. Gdy spojrzałam teraz na zegar, myślę że pisanie tego wszystkiego zajęło mi jakąś godzinę, ale myślę, że było warto. ;) To chyba wszystko. Do zobaczenia!
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)