wtorek, 3 stycznia 2017

Cześć! Z tej strony Krecik! Mam do Was pewną sprawę, która męczy mnie od chyba tygodnia... Chodzi o Maję...A raczej nie o nią tylko o mnie. Maja mówiła mi, że jeśli cokolwiek będzie mi nie pasowało w naszej relacji, to żebym jej powiedziała... Iż nie odbiera obecnie telefonów, ani niema jej na Skype, postanowiłam napisać o tym na blogu. Czuję, że Maja nie czuje się dobrze w naszej przyjaźni. Znaczy - zawsze mówi mi, że wszystko jest ok, że jest spoko, ale... Na przykład ostatnio mam zły humor: praktycznie NIC mnie nie bawi (nawet, jeśli Maja powie coś bardzo śmiesznego) i to jest jeden z powodów dla którego tak sądzę. Obawiam się, iż moja przyjaciółka nie czuje się dobrze w moim towarzystwie... Sądzę, że zasługuje ona na kogoś lepszego! Chciałam, abym była tą starą Malwiną, którą bawi najgłupszy żart, która nie jest marudna, która... A może to po prostu ja jestem przewrażliwiona? Może to nieprawda? Może Mai to nie przeszkadza? Ja już nic nie wiem... Kiedy tylko odbierze, porozmawiam z nią. Może mnie zrozumie? Przepraszam, że ten post jest taki długi i poważny, lecz póki moja przyjaciółka nie odbiera muszę się przed kimś wygadać. Maja, jeśli to czytasz to wiedz, że chciała bym, abyś oddzwoniła... Dobranoc! 😅

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz